Tośka zaniosła obraz na aukcję dla tego chłopca. Do pokoju nauczycielskiego. Ale pani dyrektor stwierdziła, że nie da go na aukcję, bo sama chce ten obraz. Wsadziła do koszyka 150 zł i zabrała!!! Ta aukcja była dla chłopca, który…. On już podobno tylko rękoma ruszał…

Chęć pomocy, chwila współczucia sprawia, że niemal każdy chętnie kupiliby coś zrobionego przez kogoś, nawet jeśli to nie jest dzieło sztuki.
To nie był obraz dla tej Pani. Powinna dać szansę, by ktoś dał dla chłopca tyle ile by chciał. Każda złotówka więcej może znaczyć o jedną małą radość więcej!

Tak nie wolno Pani Dyrektor!!!! A poza tym nie trzeba zbytniej wiedzy, żeby mieć świadomość, że płótno tej wielkości i farby olejne kładzione grubo szpachlem to koszt materiałów większy niż 150…